Winter Stories – plener fotograficzny

Na zimowym plenerze aura niespecjalnie odzwierciedlała jego nazwę, warunki były fatalne i trudne. Żeby było ciekawiej to po drugiej stronie rzeki myśliwi urządzili sobie polowanie – strzelali i hałasowali przez co konie były mocno zaniepokojone.

Zdecydowanie był to jeden z bardziej wymagających plenerów jakie organizowaliśmy i sporo osób nie poradziło sobie z gęstą mgłą. Tak czy inaczej atmosfera była jak zawsze sympatyczna, a plener uważam za udany 🙂

Pozowały: Daedra, Estera, Nefthis, Slavika, Szronogrzywa i Pati.

O, tak wyglądał nasz plan zdjęciowy przez cały dzień:

A moje zdjęcia wyszły tak:

 

Dodaj Fairy Horses do obserwowanych i bądź na bieżąco:

To może Cię zainteresować

Ola i Djimmer Efekty listopadowej sesji Oli i Djimmera. Trafiła nam się wspaniała mgła na sesji, przez co zdjęcia mają niezwykły klimat.
Zasady uczestnictwa w plenerach i warsztatach Na organizowanych przeze mnie wydarzeniach obowiązują ściśle określone zasady. Większość z nich zawarta jest w Regulaminie natomiast powiem kilka słów...
Natalka i Djimmer To kolejny dowód na to, że nie trzeba być profesjonalną modelką żeby wziąć udział w sesji fotograficznej. Natalka ma 13 lat i zamarzyła o sesji z Czar...