Winter Stories – plener fotograficzny

Na zimowym plenerze aura niespecjalnie odzwierciedlała jego nazwę, warunki były fatalne i trudne. Żeby było ciekawiej to po drugiej stronie rzeki myśliwi urządzili sobie polowanie – strzelali i hałasowali przez co konie były mocno zaniepokojone.

Zdecydowanie był to jeden z bardziej wymagających plenerów jakie organizowaliśmy i sporo osób nie poradziło sobie z gęstą mgłą. Tak czy inaczej atmosfera była jak zawsze sympatyczna, a plener uważam za udany 🙂

Pozowały: Daedra, Estera, Nefthis, Slavika, Szronogrzywa i Pati.

O, tak wyglądał nasz plan zdjęciowy przez cały dzień:

A moje zdjęcia wyszły tak:

 

Dodaj Fairy Horses do obserwowanych i bądź na bieżąco:

To może Cię zainteresować

Dumka Dumka to młoda klacz o ciekawym umaszczeniu. Jest żywiołowa i ciekawska ale nadaje się dla jeźdźców o różnym stopniu zaawansowania.
Bezpieczeństwo na sesji Sesje ze zwierzętami, a w tym również zdjęcia z końmi są trudne do wykonania oraz mogą nieść ze sobą ryzyko. Mamy różne konie i dla osób, które...
Jesienna promocja 30% taniej na sesje fotograficzn... Jesienna promocja 30% Najgorętszy sezon fotograficzno-jeździecki za nami i z uwagi na to, że i fotografowie i jeźdźcy mają teraz nieco więcej czasu (...